Makijaż – pigment z inglota 71 w roli głównej

DSC_1113

 

 

Znów popełniam błąd i wstawiam makijaż jakiś czas po wykonaniu go i nie pamiętam jakich dokładnie kosmetyków używałam:( Pamiętam to co najważniejsze- na całą ruchomą powiekę nałożyłam pigment z inglota nr. 71 ( który w opakowaniu wygląda na taki morski kolorek, a po nałożeniu, czego na zdjęciu nie widać,  mieni się na zielony, złoty, pod kątem wygląda nawet na granatowy. Jest drobno zmielony. ) , a na jej środek złoty cień prawdopodobnie z paletki Too Faced Chocolate Bar, na dolną również pigment z Inglota nr.50 (ten jest już grubiej zmielony, to taki róz mieniący się na złoto). Na brwiach jak zawsze konturówka do brwi z Inglota, oraz dla utrwalenia żel z Isa Dory.

 

 

 

DSC_1104

 

 

 

 

DSC_1116

 

 

Na ustach ulubiona matowa pomadka w płynie z Sephory nr 13

DSC_1147

Reklamy

Twiggy make up

Z dużym opóźnieniem wstawiam makijaż wzorowany na makijażu Twiggy 😉

 

 

 

DSC_1029

 

 

 

 

 

 

 

DSC_1040

 

 

 

 

 

DSC_1058

 

 

 

 

 

 

DSC_1061

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

DSC_1023

 

 

 

 

 

 

 

I jeszcze jedno zdjęcie z lampą błyskową

DSC_1036

Nie opisuję jakich dokładnie kosmetyków użyłam itd. ponieważ było to dosyć dawno i nie pamiętam, jeśli jednak ktoś miałby jakies pytania to śmiało, może sobie przypomnę 😉 Nie retuszowałam zdjęć, jedyne co zrobiłam to wykadrowałam i rozjaśniałam. Jestem nawet zadowolona bo na zdjęciach dość ładnie, subtelnie widać bronzer, róż, puder do konturowania i rozświetlacz, co rzadko kiedy mi się udaje 😦 Jak wam się podoba? Piszcie w komentarzach 😀

Makijaż sylwestrowy +’tatuaż’

I jeszcze dodam spóźniony makijaż sylwestrowy.

Gwóźdź programu to pigment Inglota nr.113, na żywo wygląda on 100 razy lepiej, ponieważ mieni się na fiolet, na zdjęciach makijażu niestety tego nie ujęłam, ale udało mi się zrobić jego zdjęcie na ręce na którym to widać:)

DSC_0783hbfg

 

 

12506970_984689064901296_1449343009_n

(obok pigment nr. 37)

Inspirowałam się makijażem Maxineczki:

http://www.youtube.com/watch?v=_kIlZhnz2cs

A co do ”tatuażu”zainspirowana filmikiem, do którego link wkleję pod spodem, usiadłam i z nudów postanowiłam spróbować odwzorować okładkę płyty TA’WIL

 

DSC_0755

DSC_0732

DSC_0748

 

http://www.youtube.com/watch?v=j4Pit501DwE

Ten ”tatuaż” został zrobiony konturówką do brwi  z Inglota (która jest oczywiście brązowa dlatego wszystkie zdjęcia są czarno-białe) i skośnym pędzlekiem również z Inglota. Robiłam go jakoś koło 23 po czym nie zmyłam i poszłam spać, byłam pewna, że się rozmaże przez noc ale nic z tego:P rano wyglądał jakbym zrobiła go przed chwilą, tak kolejny raz polecam tą konturówkę w żelu:D

Piszcie co sądzicie;)

różowo ;)

Mój dzisiejszy makijażDSC_0241 :DSC_0231

DSC_0421DSC_0418

 

 

Użyłam  między innymi  różowego cienia z paletki z paese, o której pisałam ostatnio, na niego nałożyłam pyłek z inglota nr 54 ( lekko zwilżonym pędzelkiem bo jakoś nie chciał sie do tego różu przyczepić ), białego cienia z paletki wibo colors shine shadow

na nieruchomą powiekę: pod łuk brwiowy -cień strange z paletki Naked3, łososiowy cień z paletki smashbox full exposure, cienie z paese nr 421 i 670, cień z inglota nr 329.

Na dolnej powiecie : fiolet i róż z paletki paese i ten pyłek z inglota 😉

Brwi pomalowane konturówką do brwi w żelu z inglota ( nr 16), i utrwalone żelem do brwi z lovely brows gel creator nr2  na zdjęciach jakoś średnio podoba mi się ten efekt, za to na żywo wygląda to świetnie;)

 

Na 2 pierwszych zdjęciach mam sztuczne rzęsy KIKO nr 01 natural. Na reszcie mam rzęsy pomalowane tuszem firmy Smart Girls Get More 4D  a na niego nałożyłam troche tuszu z Astora ( ten pierwszy tusz baaardzo polecam, daje świetny efekt a kosztuje tylko 9 zł w Drogerii Natura  :o, daje efekt prawie jak tusz z sephory za 60 zł, jedyna jego wada to, że po jakimś czasie troche się odbija pod łukiem brwiowym i na dolnej powiece, dlatego nakładam na niego warstwę innego tuszu i wszystko jest ok 🙂 )

Na ustach szminki z Loreala nr 145 i z Rimmela nr 20.